Za oknem w ten poniedziałkowy poranek straszy nas jesienna szarość, a u mnie – p…
Za oknem w ten poniedziałkowy poranek straszy nas jesienna szarość, a u mnie – pełen kalendarz i mocna ☕️ Czasem mam wrażenie, że aura próbuje nas spowolnić, ale projekty nie czekają. Ten tydzień to maraton konsultacji, decyzji i kolejnych kroków, które przesuwają realizacje na kolejny poziom.
Nie ukrywam – z utęsknieniem czekam na urlopowy termin, bo gdy tylko pojawi się na horyzoncie, dam znać, kiedy będę offline. Póki co – pełna koncentracja.
Na zdjęciach projekt, który powstał w ramach kolaboracji do której byłam zaproszone przez @jung_interiors Mieszkanie w kamienicy, gdzie retro przeplata się z intensywnością kolorów.