Przed majówką dostałam wiadomość, na którą czekałam z dużą niecierpliwością - w …
Przed majówką dostałam wiadomość, na którą czekałam z dużą niecierpliwością - w końcu wchodzi ekipa, żeby wykonać tę piękną łazienkę. Przyznam, to był trudny case i kilka razy koncepcja się zmieniała. Ta łazienka miała być inna, mocniejsza i bardziej wyrazista niż dwie pozostałe w domu. Jednocześnie nie mogła wyjść poza stylistykę reszty wnętrza, żeby nie wyglądała przypadkowo. Miała się wyróżniać, ale nie kłócić z resztą. Taki balans bywa zdradliwy, bo łatwo przesadzić. Tu jednak wszystko złożyło się tak, jak powinno. ✨
Myślę, że się udało. Teraz czekam aż zobaczę ten niesamowity gres na żywo, a wcale nie było go łatwo znaleźć! To ten moment jest najfajniejszy, kiedy z papieru, wizualizacji i decyzji robi się coś namacalnego i prawdziwego.